sobota, 24 grudnia 2016

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

Kochani! Mało czasu do Wigilii, a ja spóźniona....więc króciutko.
Życzę Wam wszystkim wspaniałych, radosnych, spokojnych i zdrowych   Świąt spędzonych w gronie najbliższych. Oby upłynęły w serdecznej, rodzinnej atmosferze, pełnej ciepła i miłości.
Prezentów takich z serca dawanych, pyszności na stole i jak najwięcej uśmiechu i życzliwości :)
Całuję i ściskam Was wszystkich mocno, trzymajcie się cieplutko.
Buziaki serdeczne
Dorota

niedziela, 18 grudnia 2016

Zaraz Święta i wyniki candy .

Zaraz Święta, a ja.... w lesie.... tak mi się nasuwa od kilku dni.
Chyba jedyna z Was, Kochani, nie mam jeszcze choinki ani wystrojonego domu, a o sprzątaniu nie ma nawet mowy. Ale jako wieczna niepoprawna optymistka mówię sobie, że to oczywiście wszystko nic, bo moje dekoracje ubierają niejeden dom, niejedną choinkę i cieszą niejedną osobę :) No to ja też się cieszę :)
Ostatni miesiąc to życie "poza światem", czyli od maszyny do szycia do puszek z farbami i z powrotem. Dziś wreszcie trochę ochłonęłam, więc jestem szybciutko i wrzucam jeszcze trochę szyjątek, które opuściły moją pracownię:











Jak widzicie, nie obyło się bez czerwieni, która niezmiennie kojarzy się z Bożym Narodzeniem i nawet ja, fanka delikatnych kolorów i bieli o tej porze nie mogę się jej oprzeć :)












Ale bieli jest też duuuuużo, jak to zwykle u mnie :)
\






Dziś jednak bez zbędnego rozpisywania się, bo z życzeniami przed wigilią jeszcze zajrzę :)
Więc wyniki Candy. Losowanie odbyło się :)


Niestety nagrody są dwie, a chętnych wielu...
Zestaw nr 1 czyli ten:

wygrywa:


Zestaw nr 2 :
wygrywa:

Obie dziewczyny proszę o adresy, żeby mogły dostać wygrane jeszcze przed świętami :)
Wszystkich Was, Kochani mocno ściskam i pozdrawiam. Trzymajcie się cieplutko.
Dorota


wtorek, 29 listopada 2016

Świąteczne dekoracje, c.d.

Witajcie, Kochani!
Wpadam dziś późno, ale późno kończę pracę. Dzieje się, dzieje...Maszyna chodzi non stop od rana do nocy :) Jakoś na razie nie czuję wielkiego zmęczenia, ale pewnie bez niego się nie obędzie. To najmilszy dla mnie, ale i najcięższy miesiąc w roku. Jakie to szczęście, że ta praca sprawia mi tyle radości... Bez tego nie dałabym rady.
Nie będę się dziś rozpisywać, po prostu pokażę:


Jak to zwykle u mnie króluje biel i ciepłe beże :)



Moje ulubione anielskie skrzydła w najróżniejszych wersjach :)







Przybywa bombeczek , tym razem również  beże:


Bardzo lubię i zbieram nałogowo ciekawe ramki. Nic w nie nie wkładam, tylko przemalowuję, takie puste też są piękne :)




I jeszcze więcej beżu i koronek :)










W tym roku po raz pierwszy pojawiły się u mnie też dekoracje drewniane. Wykonanie ich sprawiło mi dużo radości, miła odskocznia od szycia :)







Wydarzyła się mi ostatnio też taka przemiła, wzruszająca historia:


Tort zjawił się w moim domu zupełnie niespodziewanie razem z moją serdeczną koleżanką od 30 lat . Taka wzruszająca niespodzianka :) :) :) 
Zwłaszcza, że od dawna się nie widziałyśmy :)
Kobitka zdolna jak diabli, mega pozytywna i optymistyczna osóbka. Taka, co, jak się odezwie, to od razu masz dobry humor :)
Talentów ma bez liku, a to są przykłady:





Podziwiam tym bardziej, że mi z szydełkiem nie za bardzo po drodze :)
Piękne rzeczy robi, niejedno z tych cudeniek z pewnością ozdobi również mój dom :)

Kończę dziś, Kochani, bo jutro od rana znów do pracy :)
Mam nadzieję, że zajrzę do Was niedługo. Niestety mało Was teraz odwiedzam, ale z pewnością nadrobię zaległości. Taki plan na styczeń :)

Pozdrawiam Was cieplutko i serdecznie, przesyłam moc buziaków i uścisków :)
Dorota
P. S. I oczywiście przypominam o świątecznym Candy :) Kto się chce jeszcze zapisać, zapraszam :)